Menu

Dzisiaj jest

poniedziałek,
16 lipca 2018

(197. dzień roku)

Wyszukiwanie

Licznik

Liczba wyświetleń strony:
12332

Statystyki

statystyka

Zegar

Modlitwy Świętych


Codzienna modlitwa św. Tomasza z Akwinu

Panie, zaprowadź ład w moim życiu i żebym zawsze czynił to, co Ty chcesz, daj mi to poznać i pomóż mi to wykonać jak trzeba i jak jest pożyteczne dla dobra mej duszy.

Niech idę do Ciebie, Panie, drogą pewną, prosto wiodącą do celu, drogą, która nie gubi się między pomyślnością i przeciwnościami - tak żebym Ci dziękował za rzeczy pomyślne i zachował cierpliwość wśród rzeczy przeciwnych, nie wynosząc się wśród pomyślności, ani nie upadając na duchu pośród przeciwności.

 

Panie, niech wszelka radość bez Ciebie będzie udręczeniem i niech nie pragnę niczego poza Tobą. Niech wszelka praca z Tobą będzie miła, a wszelki odpoczynek bez Ciebie nieznośny. Daj, abym często wznosił me serce ku Tobie, a kiedy słabnę, spraw, ażebym oceniał moją winę z bólem i z mocnym postanowieniem poprawy.



O wytrwanie w dobrym

Św. Tomasz z Akwinu

Wszechmogący, miłosierny Boże, udziel mi, proszę, tej łaski, abym gorąco pragnął, roztropnie szukał i doskonale wypełniał wszystko, co Tobie się podoba. Kieruj mą drogą przez świat ku chwale Twego imienia. Proszę Cię o rozeznanie, prawą wolę i umiejętność, abym wszystko, czego ode mnie żądasz, wykonał tak, jak powinienem. Niech moja droga do Ciebie będzie prosta, pewna i doskonała aż do końca. Daj mi, o Panie, serce mocne, aby nie zniżyło się do niegodnej namiętności i nie ugięło się wobec nieszczęścia. Daj mi serce prawe, aby nie uwiodły go żadne niskie pragnienia. Udziel mi także, o Panie, rozumu, abym poznał Ciebie; gorliwości, abym Cię słuchał; wierności, abym się przy końcu swoim mógł połączyć z Tobą. Amen.




Czymże jesteś Boże mój?

Św. Augustyn

Czymże,  więc jesteś, Boże mój?

Czymże, jeśli nie Panem, Bogiem?

Bo któż jest Bogiem oprócz Pana?

Jakiż jest Bóg oprócz Boga naszego?

O, najwyższy, najlepszy, najmożniejszy, bezgranicznie wszechmocny, najbardziej miłosierny i najsprawiedliwszy, najgłębiej ukryty i najbardziej obecny, najpiękniejszy i najsilniejszy, zawsze istniejący a niepojęty! Niezmienny jesteś, a przemieniasz wszystko, sam nigdy nowy, nigdy stary, wszystko odnawiasz, a do starości wiedziesz pysznych, gdy oni o tym nie wiedzą. Zawsze działasz, zawsze trwasz w spoczynku, gromadzisz, a niczego nie potrzebujesz, karmisz, prowadzisz ku doskonałości. Szukasz, a niczego Ci nie brakuje. Kochasz, a nie spalasz się; troszczysz się, a nie lękasz; żałujesz, a nie bolejesz; gniewasz się, a spokojny jesteś; dzieła zmieniasz, a nie zmieniasz zamysłu; przygarniasz, co napotykasz, chociaż nigdy tego nie utraciłeś. Nigdy nie jesteś ubogi, a radujesz się zyskiem. Nigdy się nie łakomisz, a żądasz pomnożenia tego, co dałeś. Oddajesz długi, nic winien nie będąc. Długi darowujesz, nic nie tracąc. Cóż ja tu mówię Boże mój, życie, słodyczy mego życia święta. I cóż właściwie mówią Ci wszyscy, którzy o Tobie mówić usiłują. Lecz biada, jeśli się o Tobie milczy. Choćby najwięcej wtedy mówił człowiek, niemową jest.

 

Jakże nas ukochałeś

Św. Augustyn

Jakże nas ukochałeś,  dobry Ojcze,  który nawet własnego Syna nie oszczędziłeś,  ale Go wydałeś za nas grzeszników.  Jakże nas ukochałeś.  To za nas Ten, który mając równość z Bogiem nie strzegł jej zazdrośnie, stał się posłusznym aż do śmierci;  a była to śmierć krzyżowa.

 

Jedyny wolny pośród umarłych, mający swobodę oddania swego życia i swobodę odebrania go na powrót w naszej intencji był On wobec Ciebie Zwycięzcą i zarazem krwawą Ofiarą,

a dlatego był Zwycięzcą, że był również Ofiarą.

 

W naszej intencji  był wobec Ciebie Kapłanem i Tym, którego się składa w ofierze,  gdy przemieniał nas dla Ciebie  ze służebników w synów,  będąc Twoim Synem, a nam służąc.

 

Słusznie po­kładam w Nim mocną nadzieję, że uleczysz wszystkie moje słabości  przez Niego, który siedzi po Twojej prawicy  i wobec Ciebie przyczynia się za nami.

 

Inaczej - pozostałaby mi tylko rozpacz.

 

Rozliczne bowiem i ciężkie są te moje choroby. Rozliczne są i ciężkie.  Lecz nad nimi mają przewagę Twoje lekarstwa. Moglibyśmy mniemać, że Słowo Twoje dalekie jest od wspólnoty z ludźmi,  moglibyśmy zwątpić w nasze ocalenie, gdyby Słowo Twoje nie stało się ciałem i nie zamieszkało między nami.

 

 

Sero Te amavi

Św. Augustyn

Późno Cię umiłowałem, Piękności tak dawna a tak nowa, późno Cię umiłowałem. W głębi duszy byłaś, a ja się błąkałem po bezdrożach i tam Ciebie szukałem, biegnąc bezładnie ku rzeczom pięknym, które stworzyłaś. Ze mną byłaś, a ja nie byłem z Tobą. One mnie więziły z dala od Ciebie - rzeczy, które by nie istniały, gdyby w Tobie nie były. Zawołałaś, rzuciłaś wezwanie, rozdarłaś głuchotę moją. Zabłysnęłaś, zajaśniałaś jak błyskawica, rozświetliłaś ślepotę moją. Rozlałaś woń, odetchnąłem nią i oto dyszę pragnieniem Ciebie. Skosztowałem i oto głodny jestem, i łaknę. Dotknęłaś mnie - i zapłonąłem tęsknotą za pokojem Twoim.

Panie, uczyń mnie narzędziem Twego pokoju.

Św. Franciszek z Asyżu


Panie, uczyń mnie narzędziem Twego pokoju.

Tam gdzie nienawiść - pozwól mi siać miłość,

gdzie krzywda - przebaczenie,

gdzie zwątpienie - wiarę,

gdzie rozpacz - nadzieję,

gdzie mrok - światło,

tam gdzie smutek - radość.

Spraw, Panie, abym nie tyle szukał pociechy, ile pociechę dawał;

nie tyle szukał rozumienia, co rozumiał, nie tyle był kochany, ile kochał.

Albowiem dając - otrzymujemy,

przebaczając - zyskujemy przebaczenie,

a umierając - rodzimy się do życia wiecznego.

 

Pieśń słoneczna     

Św. Franciszek z Asyżu

Najwyższy, wszechmogący, dobry Panie, Twoja jest sława, chwała i cześć, i wszelkie błogosławieństwo. Tobie jednemu, Najwyższy, one przystoją, i żaden człowiek nie jest godny  wymówić Twego Imienia.  Pochwalony bądź, Panie mój, ze wszystkimi Twymi stworzeniami, szczególnie z naszym bratem słońcem, przez które staje się dzień i które nas oświeca. Piękne i świecące wielkim blaskiem - Twoim, Najwyższy, jest wyobrażeniem. Pochwalony bądź, Panie mój, przez brata księżyc i gwiazdy; ukształtowałeś je na niebie jasne i cenne, i piękne. Pochwalony bądź, Panie mój, przez brata wiatr, przez powietrze i chmury, przez pogodę i każdą porę, w której Twoim stworzeniom dajesz pożywienie. Pochwalony bądź, Panie mój, przez siostrę wodę, która jest pożyteczna i pokorna, cenna i czysta. Pochwalony bądź, Panie mój, przez brata ogień, którym rozświetlasz noc; jest on piękny i radosny, żywy i mocny. Pochwalony bądź, Panie mój, przez siostrę naszą, matkę ziemię, która nas żywi i chowa, i wydaje różne owoce z barwnymi kwiatami i trawami.  Pochwalony bądź, Panie mój,  przez tych, którzy przebaczają dla Twej miłości,  i znoszą słabości i prześladowania. Jakże błogosławieni ci, którzy je zniosą w pokoju, ponieważ przez Ciebie, Najwyższy, będą uwieńczeni. Pochwalony bądź, Panie mój, przez siostrę naszą, śmierć cielesną, której żaden człowiek żywy uniknąć nie może. Biada tym, którzy umierają w grzechach śmiertelnych;  Błogosławieni ci, których [śmierć] zastanie w Twej Najświętszej woli,  albowiem śmierć druga nie wyrządzi im krzywdy.  Chwalcie i błogosławcie mojego Pana, i dziękujcie Mu, i służcie z wielką pokorą.



Zabierz, Panie

Św. Ignacy Loyola

Zabierz, Panie, i przyjmij

całą wolność moją,

pamięć moją i rozum

i wolę mą całą,

cokolwiek mam i posiadam.

Ty mi to wszystko dałeś –

Tobie to, Panie, oddaję.

Twoje jest wszystko.

Rozporządzaj tym w pełni wedle swojej woli.

Daj mi jedynie

miłość Twą i łaskę,

albowiem to mi wystarcza.

Amen.

 


O bezinteresowność

Św. Ignacy Loyola

Dobry Panie, naucz nas służyć Tobie tak, jak na to zasługujesz; dawać bez liczenia kosztów; walczyć bez zważania na rany; pracować bez pytania o odpoczynek; działać bez żądania zapłaty z wyjątkiem świadomości, że wypełniamy Twoją wolę, przez Jezusa Chrystusa, naszego Pana. Amen.

 


Modlitwa o miłość roztropną

Św. Katarzyna ze Sieny

O Duchu Święty, przyjdź do mojego serca. O Boże żywy, mocą Twoją świętą pociągnij me serce ku Sobie.  Racz mi udzielić roztropnej miłości i daru świętej bojaźni. Zachowaj mnie od wszelkiej złej myśli. Niech miłość Twoja będzie mi żarem i światłem, ażeby każde brzemię stało się lekkim ciężarem. Święty mój Ojcze i słodki mój Panie, wspomóż mnie w każdej Twej służbie. Daj mi miłość Twoją!

Amen.



Jezus jest mój

Św. Jan od Krzyża

Mój Boże nigdy mi nie odbierasz tego,

Co mi raz dałeś w Twoim Synu jedynym.

Ponieważ Chrystus należy do mnie i cały jest dla mnie,

Moje jest niebo i moja jest ziemia,

Moi są wszyscy ludzie

Sprawiedliwi i grzesznicy.

Aniołowie są moi i Matka Boża

I wszystkie rzeczy są moje.

Sam Bóg jest mój i dla mnie

W Panu moim Jezusie Chrystusie.

 

Czego więc chcesz i czego szukasz duszo moja?

Wszystko jest twoje i wszystko jest dla ciebie.

Nie zwracaj uwagi na okruszyny,

Które spadają, że stołu twego Ojca.

Wyjdź z siebie i doznawaj chwały w chwale Boga.

Ukryj się w niej i żyj w radości,

W Jezusie osiągniesz wszystko,

Czego pragnie twe serce.


Bóg sam wystarczy

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus

Nie trwóż się, nie drżyj

Wśród życia dróg,

Tu wszystko mija,

Trwa tylko Bóg.

 

Cierpliwość przetrwa

Dni ziemskich znój,

Kto Boga posiadł

Ma szczęścia zdrój:

Bóg sam wystarczy.

(Solo Dios basta)





Moja pieśń na dzień dzisiejszy


Me życie jest cieniem, me życie jest chwilką,

Co ciągle ucieka i ginie.

By kochać Cię, Panie, tę chwilkę mam tylko,

Ten dzień dzisiejszy jedynie!…

 

O jutro się modlić nie jestem ja w stanie,

Choć nie wiem, jak życie popłynie;

Dziś strzeż mnie, dziś broń mnie, dziś tylko o Panie,

Przez dzień ten dzisiejszy jedynie.

 

Gdy myślę o jutrze, przejmuje mnie trwoga,

Tak smutno na tej dolinie;

Lecz próby ja pragnę i cierpieć dla Boga

Przez dzień ten dzisiejszy jedynie.

 

Przy sercu Twym blisko nie smucę się znojem,

Ni walką, ni trudem – to minie;

Ach, weź mnie, o Jezu, i w Sercu skryj Twoim

Na dzień ten dzisiejszy jedynie.

 

Ach, skończy się wkrótce to moje wygnanie,

Wiecznego blask zalśni mi słońca,

I śpiewać Ci będę na wieki, o Panie,

To dzisiaj bez kresu i końca.



Ty mi wystarczysz

Św. Małgorzata Maria Alacoque

Mój Panie, niczego nie chcę oprócz Ciebie

i tego, co Ty sam wybierzesz dla mnie.

Ty mi wystarczasz, mój Boże!

Uczyń dla mnie i ze mną to,

co będzie dla większej Twojej chwały,

bez względu na moje samolubne korzyści.

Bądź zadowolony, mój Boże,

a to mi wystarczy.




Zawsze skłaniać się


nie ku temu, co łatwiejsze,

lecz ku temu, co trudniejsze;

nie do tego, co przyjemniejsze,

lecz do tego, co nieprzyjemne;

nie do tego, co daje spoczynek,

lecz do tego, co wymaga trudu;

nie do tego, co daje pociechę,

lecz tego, co nie jest pociechą;

nie do tego, co większe,

lecz do tego, co mniejsze;

nie do tego, co wzniosłe i cenne,

lecz do tego, co niskie i wzgardzone;

nie do tego, aby pragnąć czegoś,

lecz do tego, by nie pragnąć niczego;

nie szukając tego, co lepsze wśród rzeczy stworzonych,

ale tego co gorsze.

Z miłości do Chrystusa dojść do zupełnego ogołocenia, ubóstwa i oderwania się od wszystkiego co jest na świecie.

 


 

Zostań ze mną

Św. Ojciec Pio

Zostań ze mną, Panie,

Bo konieczna jest mi Twoja obecność,

Żeby nie zapomnieć o Tobie.

Ty wiesz, jak łatwo opuszczam Ciebie.

 

Zostań ze mną, Panie,

Bo jestem słaby.

Potrzebuję Twojej siły, ażeby nie upaść.

Bez Ciebie nie ma we mnie gorliwości.

 

Zostań ze mną, Panie,

Bo tylko Ty jesteś moim światłem.

Ukaż mi Twoją wolę,

Ażebym usłyszał Twój głos i poszedł za nim.

 

Zostań ze mną, abym był Tobie wierny.

Moja biedna dusza pragnie być dla Ciebie

Miejscem pocieszenia.

 

Zostań ze mną, Panie,

Bo robi się późno i dzień się już nachylił.

Życie przemija, wieczność się przybliża…

Trzeba odnowić moje siły, abym nie ustał w drodze.

 

Zostań ze mną, Panie, bo tak Cię potrzebuję

W tej nocy życia pełnej niebezpieczeństw.

Nie żądam pocieszeń Boskich, bom na nie zasłużył,

Ale proszę o dar Twojej obecności.

 

O tak, Panie, proszę Cię, zostań ze mną,

Bo tylko Ciebie szukam,

Twojej miłości, Twojej łaski, Twojego Ducha.

Kocham Cię i proszę o jedną tylko nagrodę,

Żebym Cię kochał coraz więcej.


Modlitwa o dary pogody ducha, radości i humoru

Św. Tomasz More

Zechciej mi, Panie Boże, dać zdrowy żołądek,

a także coś do jedzenia.

Zechciej mi dać zdrowie ciała

i umiejętność zachowania go.

 

Zechciej mi dać, Panie Boże,

świętą duszę,

która ma stale na oku to,

co jest dobre i czyste.

Spraw, abym w obliczu grzechu

nie wpadał w strach,

ale umiał znaleźć sposób

przywracania wszystkim rzeczom

należnego im porządku.

 

Zechciej, o Panie Boże,

dać mi duszę, której

obca jest nuda i która

nie zna szemrania,

wzdychań i utyskiwań.

Nie pozwól,

żebym Cię kłopotał zbyt wiele

wokół tego panoszącego się czegoś,

co się nazywa  moje „ja”.

 

Obdarz mnie, Panie, zmysłem humoru.

Daj mi łaskę rozumienia się na żartach,

ażebym zaznał w życiu trochę radości

i innych mógł nią obdarzać. Amen.


O miłość

Św. Paweł Apostoł, 1 Kor

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jako miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący. Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i wszelką możliwą wiarę, tak iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym, i gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a miłości bym nie miał, nic bym nie zyskał. Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zna zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. Miłość nigdy nie ustaje. Tak więc trwają wiara, nadzieja i miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość.